mens replica watches

Z niecierpliwością czekaliśmy na pierwszy występ Małgorzaty Karbownik, która bardzo udanym starem w półfinale zapewniła sobie awans do grona najlepszej osiemnastki Finału Pucharu Świata rozgrywanego w Budapeszcie.
Walka rozpoczęła się na planszy szermierczej. Rozstawiona z numerem 16 Karbownik, w swoim pierwszym pojedynku zmierzyła się z Białorusinką Anastasiyą Malashenoką. Po zwycięstwie 5 do 3 oczekiwała na kolejną rywalkę- Turczynkę Ilke Ozyuksel. Ta okazała się lepsza od naszej zawodniczki. Gosia Karbownik pozostała na miejscu 16 z wynikiem 204 punkty.
Odrabianie strat zaczęła już w kolejnej osłonie finału – OCR. Piąty najwyżej punktowany rezultat (0:31,82 – o 3 sekundy lepszy niż wynik osiągnięty w półfinale) pozwolił jaj na przesunięcie się w klasyfikacji na pozycję 13 i zbliżenie się się do czołowej dziesiątki. Podczas wyścigu na 100 metrów stylem dowolnym ponownie zameldowała się wśród najlepszych. Piąty czas 1:01,77 przyniósł solidną zaliczkę punktową i kolejny awans, tym razem na miejsce 12.
Na trasie laser run pojawiła się 45 sekund po prowadzącej Białorusince Viyalecie Hureyevej. Polka okazała się bezkonkurencyjna w strzeleckiej części konkurencji łączonej. Na ukończenie pięciu rund strzeleckich potrzebowała tylko 43,04s. Osiągając 11 wynik biegu ze strzelaniem finiszowała jako 11 uczestniczka Finału Pucharu Świata.

Wielkie brawa i gratulacje!!!

Małgorzata Karbownik 11 na mecie Finału Pucharu Świata kobiet w Budapeszcie